Czy schrony cywilne muszą być odporne na bezpośrednie uderzenie pocisku?

Dla wielu zaskoczeniem może być fakt, że  schrony i ukrycia dla ludności cywilnej nie wymagają projektowania na bezpośrednie trafienie pociskiem wielkokalibrowym!

Dlaczego schrony cywilne nie muszą być odporne na bezpośrednie uderzenie pocisku?

Odpowiedź jest do bólu prosta: ze względów ekonomicznych. Najlepiej obrazuje to poniższy wykres zależności grubości stropu od masy ładunku wybuchowego, na którym wyraźnie widać, że wymagana grubość stropu szybko „puchnie” wraz z masą ładunku. Jeśli przyjmiemy, że budowla ma być odporna na typowy pocisk artyleryjski kalibru 155 mm (masa głowicy bojowej ~10 kg), to jej strop powinien mieć grubość przekraczającą 1,0 m. W przypadku bomby lotniczej strop musiałby mieć grubo ponad 2,0 m.

Wykres zależności grubości stropu od masy ładunku

Przeanalizowałem dodatkowo jaka musi być grubość stropu dla budowli podziemnej z nadkładem gruntu. I tu kolejna ciekawostka. Jeśli pocisk przenika w głąb gruntu, to zasypka powoduje efekt uszczelnienia – energia wybuchu nie rozprasza się swobodnie, zatem bardziej oddziałuje na przegrodę. Wariant z nadkładem gruntu o miąższości 0,5÷1,5 m wskazuje, że grubość stropu wzrasta o ~15÷30%. W takim przypadku dobrym rozwiązaniem będzie zastosowanie płyty detonacyjnej umożliwiającej sporą optymalizację przegród zewnętrznych schronu.

Wykres zależności grubości stropu od masy ładunku z uwzględnieniem nadkładu gruntu

Jakie schrony projektuje się na uderzenie pocisku?

Podsumowując, co do zasady na bezpośrednie uderzenie pocisku projektuje się obiekty militarne oraz obiekty o znaczeniu krytycznym, natomiast w przypadku budowli ochronnych dla ludności przyjmuje się, że nie są one „na celowniku”. Niestety współczesne konflikty zbrojne jak nigdy wcześniej pokazują, że zuchwałe ataki na obiekty cywilne służą osiągnięciu celów militarnych.

Projektowanie schronu na bezpośrednie uderzenie pocisku pozostaje kwestią indywidualną, zależną od Inwestora.

 

Jacek Nawracała